Sześć rowerów przy jednym stojaku. W Radomiu brakuje miejsc do parkowania rowerów
Podobno Polak potrafi, ale sześć rowerów zaparkowanych przy jednym stojaku to już wyższy poziom. Popyt na miejsca parkingowe dla rowerów zaczyna przewyższać ich podaż. I bardzo dobrze!
Jesteśmy przekonani, że największym hamulcowym rozwoju ruchu rowerowego w Radomiu nie jest, wbrew pozorom, niepełna sieć tras rowerowych. Tych mamy już ponad 130 km. Jednym z istotnych problemów jest natomiast możliwość bezpiecznego zaparkowania roweru tuż przed wejściem do bloku.
Jeśli codzienne korzystanie z roweru oznacza konieczność wyciągania go z balkonu, brudzenia firanek i rozsypywania piasku na dywanie albo wyprowadzania z ciemnej piwnicy i wnoszenia po schodach, trudno się dziwić, że część osób wybiera samochód. Wystarczy nacisnąć przycisk centralnego zamka, wsiąść i odjechać.
Parkingi rowerowe przy blokach to nie gadżet. To jeden z warunków rozwoju codziennej jazdy na rowerze. Rower powinien być łatwo dostępny, a po zakończonej podróży można go było bezpiecznie pozostawić w pobliżu miejsca zamieszkania. Bez tego nawet dobrze rozwinięta sieć tras nie wykorzysta w pełni swojego potencjału.
Nie trzeba zresztą wymyślać tego od nowa. Przykład daje Wrocław, gdzie powstają zadaszone i zamykane parkingi rowerowe, a miasto angażuje w ich organizację również zarządców nieruchomości. W 2025 roku prowadzono nabór administratorów dla niewielkich, zamykanych wiat typu „chlebak”, mieszczących sześć rowerów. Do współpracy zapraszano m.in. spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe. To rozwiązanie pozwala lepiej wykorzystać przestrzeń przy budynkach i zapewnić mieszkańcom bezpieczne miejsce do przechowywania jednośladów.
Więcej informacji: Wrocław – bezpieczny, zamykany parking rowerowy w Twojej okolicy.
Na zdjęciu jeden ze 100 stojaków rowerowych zamontowanych w ramach realizacji naszego projektu z budżetu obywatelskiego. Widok sześciu rowerów przy jednym stojaku najlepiej pokazuje, że takie inwestycje są potrzebne, a istniejąca infrastruktura nie zawsze nadąża za zainteresowaniem mieszkańców.
Dlatego już kierujemy do Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji w Radomiu wniosek o dostawienie w tym miejscu dwóch dodatkowych stojaków rowerowych. To niewielki krok, ale konkretna odpowiedź na potrzeby rowerzystów.
Warto też pomyśleć o rozwiązaniach systemowych i współpracy miasta ze spółdzielniami oraz wspólnotami mieszkaniowymi przy budowie zadaszonych, zamykanych parkingów rowerowych. Bo rozwój ruchu rowerowego to nie tylko kolejne kilometry tras. To również stworzenie warunków, dzięki którym rower staje się wygodnym środkiem codziennego transportu — od wyjścia z domu aż do celu podróży.
